8 dowcipów informatycznych na weekend

Dowcipy o programistach, adminach, nerdach i geekach. Czyli inaczej - historie o ich kontaktach z rzeczywistością.

Żona informatyka wysyła go po zakupy.
- Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć.
Chłopina po wejściu do sklepu pyta:
- Czy są jajka?
- Tak - odpowiada sprzedawca.
- To poproszę dziesięć parówek.

***

Honorowy programista wiesza się razem ze swoim programem...

***

Przychodzi admin do lekarza...
- Panie doktorze, coś mnie wątroba boli ostatnio...
- Co pan powie? A u mnie działa!

***

Cuda się zdarzają. Potwierdzi to każdy programista.

***

Rano, po nocy spędzonej na kodowaniu, programista schodzi na śniadanie.
Wkurzony jakiś. Żona go pyta:
- Co kochanie, program się zawieszał?
- Nie.
- To może działał powoli?
- Nie, zapier#$%$ł jak mały motorek.
- To co się stało?
- Zdrzemnąłem się na backspace.

***

Żeby zrozumieć rekurencję musisz najpierw zrozumieć rekurencję.

***

Żona informatyka pokazując mu zdjęcie: "Kojarzysz człowieka?", "No?", "O
16 odbierzesz go z przedszkola"

***

Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała na niego, on na nią.
- Informatyk - pomyślała studentka
- Studentka - pomyślał bezdomny

źródło: roflcopter.pl