Test komputerów za 2000 złotych

Chrzestni, rodzice, dziadkowie dwoją się i troją, aby kupić najlepszy prezent na komunię czy Dzień Dziecka. Czy pecet będzie dobrym podarkiem? Komputer Świat sprawdził możliwości zestawów komputerowych za 2000 złotych.

Zbliża się czas pierwszej komunii. Niewiele czasu pozostało również do Dnia Dziecka. Dla wielu oznacza to gorączkowe poszukiwanie prezentów. Czy warto dziecku kupić niedrogi komputer stacjonarny? A może lepszym rozwiązaniem będzie wybór laptopa czy miniaturowego netbooka? Komputer Świat przetestował osiem zestawów komputerowych za mniej więcej 2000 złotych. Zobaczmy, czy są one w stanie sprostać wymaganiom naszych pociech?
Do czego dziecku potrzebny jest komputer?

Wybierając pecet na prezent, musimy dokładnie określić jego zastosowanie. Kilku- czy kilkunastolatek z pewnością nie będzie spędzał całych godzin na tworzeniu długich dokumentów tekstowych czy arkuszy kalkulacyjnych. Raczej odda się grze, edukacji, rozrywce multimedialnej, szperaniu w internecie, a być może nawet programowaniu. Dlatego komputer powinien mieć co najmniej średnią wydajność. Kwestia przenośności czy pracy w terenie ma znaczenie, ale raczej nie jest najważniejsza.
Komputer stacjonarny czy przenośny?

Laptop ma kilka zalet: stosunkowo niewielkie wymiary, da się go schować do szuflady, gdy nie jest używany, i bez trudu zabierzemy go ze sobą na wakacje. Niestety, komputer przenośny nie jest pozbawiony wad. Maszyny za 2000 złotych to konstrukcje bardzo proste, wyposażone w podstawowe i mało wydajne komponenty. Nie nadają się więc do zabawy w nowe gry. Na domiar złego trudno w nich modernizować najistotniejsze elementy (kartę graficzną czy procesor).

Komputer stacjonarny jest duży i już raczej niemodny. Musi mieć swoje stałe miejsce w pokoju. Za to przy ograniczonym budżecie łatwiej go niż laptop wyposażyć w bardziej wydajne komponenty. W modelu stacjonarnym bez problemu zmodernizujemy w razie potrzeby praktycznie każdy komponent.

Netbook jest z kolei bardzo mały, lekki, modny i zwykle bardziej elegancki od taniego notebooka. Najtańsze modele można kupić w supermarketach już za prawie 1000 złotych. Czy netbook jest więc idealnym prezentem? Nie dajmy się zwieźć reklamom. Taki komputer ma bardzo niską wydajność. Nie ma napędu optycznego, a przecież na płytach dystrybuowane są zwykle gry i programy. Do tego praca na małym ekranie nie jest komfortowa.
Podsumowanie wyników testu

Budżet około 2000 złotych i trudny wybór rodzica czy dziadka - oto podstawy tego testu Komputer Świata. W szranki o najlepszy komputer na prezent dla dziecka stanęło osiem pecetów. Z którego z nich obdarowany będzie najbardziej zadowolony?
Zabawa i rozrywka

Dzieciństwo to czas zabawy, a gry komputerowe są dziś tematem wielu gorących dyskusji w czasie przerw między lekcjami. Komputer powinien więc pozwolić na łatwą instalację oraz uruchomienie tytułów, w które namiętnie grają koledzy i koleżanki. Jednak tu pojawiają się pierwsze problemy.

Komputery z dwóch pierwszych miejsc mają co prawda karty graficzne o podstawowej wydajności 3D, ale ich producenci zniwelowali tę przewagę nad konkurencją, oferując w zestawie system operacyjny Linux i skazując wielbicieli gier na dodatowy wydatek - zakup systemu Windows XP lub Vista (wersja OEM kosztuje około 400 złotych). Tylko że wtedy na komputer wydamy już ponad 2500 złotych! Pierwszym pecetem w stawce, na którym da się pograć bez dodatkowych inwestycji, jest więc zestaw Komputronika. Szkoda tylko, że zastosowana karta graficzna pozwoli uruchomić jedynie mało wymagające gry.
Netbooki (w teście ASUS) nie mają napędów DVD, co uniemożliwia instalację gier i oglądanie filmów z płyt DVD. Tymczasem filmy i muzyka to kolejne, potencjalnie atrakcyjne dla dziecka zastosowania komputera. Królującymi obecnie w internecie formatami filmowymi są DivX i XviD. Wszystkie testowane komputery odtworzą taki film, ale musimy zainstalować dodatkowe oprogramowanie. Nieco gorzej jest z wyświetleniem filmów HD. Część maszyn radzi sobie jeszcze z rozdzielczością 1280x720 pikseli, ale tylko komputery NTT i Komputronik odtworzą płynnie film w rozdzielczości Full HD.
Za to wszystkie maszyny są w stanie odtwarzać muzykę zapisaną w popularnych formatach. Niestety, wbudowane w komputery przenośne i urządzenie MSI głośniki są niskiej jakości. Z komputerów stacjonarnych tanie głośniki stereofoniczne znajdziemy jedynie w pudełku Komputronika.
Internet i komunikacja

Poczta elektroniczna, przeglądanie stron internetowych oraz obsługa tekstowych komunikatorów to pestka dla nowych komputerów, może poza laptopem ACER, który ma niefunkcjonalny system operacyjny. Jednak już do wideorozmów wymagana jest kamera i mikrofon. Tu punkty zyskują produkty ICom, MSI i ASUS, a tracą laptopy ACER i HP oraz pecety stacjonarne.
Wnioski

Praktycznie żaden z testowanych komputerów nie jest przygotowany fabrycznie do tego, aby zaraz po przyjściu do domu i bez dodatkowych inwestycji sprostać szerokiemu spektrum zadań multimedialnych. Lepiej wyposażone sprzętowo maszyny stacjonarne nie mają systemu operacyjnego, kamery internetowej, mikrofonu czy głośników. Netbook ASUS czy komputer MSI mają zbyt niską wydajność, aby pełnić honory maszyny multimedialnej. Tanie laptopy też nie są ideałami. Każdemu czegoś brakuje. Wniosek jest więc prosty. Przed wyborem urządzenia zróbmy dokładny wywiad na temat oczekiwań naszej pociechy. Tylko w ten sposób unikniemy wyrzucenia w błoto niemałej kwoty pieniędzy lub kolejnych, zapewne nieplanowanych wydatków na modernizację peceta.